Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lipca 2019

Czarny szal z dodatkiem srebrnej nitki


Szal, który dziś chcę opublikować na blogu to jedna z moich najdłużej robionych robótek. Nawet nie pamiętam kiedy go zaczęłam. Było to bardzo, ale to bardzo dawno. Nie przepadam za czarnymi robótkami nawet latem. 







Szydełkowałam kordonkiem MAXI AŁTIN BASAK kolor 1999 (100 g /565 m). Szal waży około 28 dag. Wymiary: 150 x 50 cm (bez frędzli) Z frędzlami 184 cm (frędzle po 17 cm z każdej strony).
Przyrzekam sobie, że więcej nie będę się torturować czarnymi robótkami. To nie dla mnie. Robótki mają relaksować a nie męczyć :-) 
Całe szczęście, że efekt końcowy mnie cieszy. 

Pozdrawiam cieplutko odwiedzających bloga i dziękuję za komentarze.

niedziela, 5 maja 2019

Wiosenny komplecik

Czerwony komplecik -  ażurową chustkę pod szyję i czapkę zrobiłam dla koleżanki z Jej włóczki. Nie znam składu bo była przewinięta na kłębuszki ale mogę powiedzieć, że była milutka w dotyku, mięciutka i dobrze mi się szydełkowało. 




Wymiary: 100 x 40 cm. plus z każdej strony około 18 cm. a'la troczki.







Podobne chusty robiłam już wcześniej, zobacz >>>KLIK , >>> KLIK 
Były jeszcze inne kolory, np. biały, ekri, czarny, fiolet i żółty :-) 
Czapkę zrobiłam półsłupkami nawijanymi. 
Koleżanka zadowolona, a mnie jest z tego powodu bardzo miło :-)

Dziękuję za odwiedziny. Dziękuję za każde pozostawione słówko. Serdecznie wszystkich pozdrawiam :-)  








piątek, 29 marca 2019

Malutka chustka pod szyję

Malutka chusteczka pod szyję pasuje do czapeczki z loczkami zobacz tu KLIK
Teraz jest już komplecik na wiosenne spacerki.




Moja Lilianka w czapeczce :-) 

Wymiary chusteczki: 34 x 28 cm. Wysokość 18 cm. Długość troczków do wiązania: 28 cm.
Wzór to kombinacja własna z dwóch schematów. Zaczynałam od połówki "babcinego kwadratu"

Potem korzystałam z tego schematu.



Wykończyłam półsłupkami i oczkami rakowymi włóczką z przepływem koloru.

Kokardka:

https://lutyartescrochet.blogspot.com/2018/12/lacos-em-croche.html


Teraz rzucam wszystko i zabieram się za kartki do Uli :-) 
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję, że jesteście.


piątek, 1 lutego 2019

Chusta w szarościach ENTRELAK

Luty zaczynam od chusty w szarościach. Trochę mi zeszło z dzierganiem. Ma 120 kwadracików, a jeden kwadracik robiłam 8 - 10 min. co daje około 20 godzin z drutami. Dodać jeszcze trzeba czas na wykonanie połówek dla wyrównania górnego brzegu i na wykończenie. Oceniam, że czas wykonania w tym przypadku to 23 - 25 godzin. 


Zużyłam 3 motki po 280 m (840 m) mieszanki wełny i akrylu. Koszt włóczki to 45,00 zł (15 zł/motek)
Chusta jest milutka i cieplutka. Jestem zadowolona ze swojej pracy. 






Wymiary: 180 cm x 120 cm x 80 cm

Ciekawe czy zostanie na dłużej ze mną? 

Serdecznie wszystkich pozdrawiam. Życzę dobrego najkrótszego miesiąca w roku i wielu twórczych inspiracji :-) 


poniedziałek, 17 grudnia 2018

Czapka, komin i zima nie groźna

Też tak ktoś ma, że kupi włóczkę a potem zastanawia się co by tu z jej wydziergać?
Taka jest historia tej pięknej włóczki. Kupiłam, bo mi się bardzo podobała :-) 



Ta włóczka to  Alize BURCUM "Batik" kolor 4002 (odcienie szarości, różu od bardzo ciemnych do białego)
Włóczka Alize Burcum Batik to bardzo przeze mnie lubiana turecka włóczka o składzie 100 % akryl. W 100 gramowym motku mieści się 210 metrów. Jest miła w dotyku, miękka i niegryząca a dodatkowo pięknie farbowana. W pasmanterii można dostać oczopląsu :-) 
Najpierw był komin. Druty 5,5 mm, gorąca herbata z dodatkiem rumu, ulubiony serial "Na wspólnej", "Milionerzy" i "Szkło Kontaktowe". Razem około 3 godziny dziennie relaksu :-) 
Wzór banalnie prosty. Po brzegach 8 oczek ściegiem francuskim, środek pojedynczy ryż. Można robić "po omacku" jednak dla samokontroli założyłam znaczniki po i przed Francuzem.


Potem przyszła kolej na czapkę. 


Zdecydowałam, że będzie to czapka typu banitka z lekko opadającym tyłem. Brzeg jest wywijany (kilka rzędów ściegiem prawym) potem ryż (tak jak w kominie)


Miałam pod ręką guzik drewniany z napisem "hand made" więc go wykorzystałam :-) 
Razem komplet tak się prezentuje :




Ten zestaw jest prezentowy. Znajdzie się pod choinką :-) Mam nadzieję, że się spodoba. 
To chyba ostatni w sezonie jesienno-zimowym komplet. Chodzi mi jeszcze po głowie komplecik w kolorze bzu dla mojej kochanej Gwiazdeczki, ale to już inna sprawa :-) 


Pamiętacie tą czapeczkę? 
Jest od tego kompletu >>>KLIK

Ps. Zużyłam tylko 2 motki :-) 

niedziela, 16 grudnia 2018

Chusta ściegiem Granny Stitch

Granny Stitch po polsku znaczy "babciny ścieg". Jest to jeden z najpopularniejszych i łatwych wzorów szydełkowych. Szczególnie lubiany i polecany początkującym dziewiarkom. Ale i doświadczone rękodzielniczki często go wykorzystują. Moja nowa chusta wykonana jest właśnie takim ściegiem. Nie przepadam za czarnymi robótkami, szczególnie wieczorami ale ten wzór nie sprawia kłopotów. Można nim szydełkować po prostu "po omacku" Gorzej już ze zrobieniem ładnej fotki :-) 






Schematów jest "zatrzęsienie" w sieci. To nic innego jak połówka Granny Square (babcinego kwadratu).


 Dla wygody troszkę trzeba zmienić brzeg (wzdłuż czerwonej linii). Na przykład tak (fotki schematów z sieci) :


Znalezione obrazy dla zapytania opus natura polo czarny
Chustę zrobiłam z dwóch motków włóczki Polo NATURA Opus (mieszanka wełny i akrylu - 50% na 50%, w 100 g 200 m). 
Wykończyłam muszelkami (rzędy 1,2,3 i 4) 
 

Chusta nie jest duża (nie lubię dużych chust). Jej wymiary 165 x 115 cm. Długość od środka do "zębu" , tj. do początku 80 cm. 

Na zakończenie zobaczcie jeszcze z jakim apetytem można zajadać nasze polskie pyszne jabłuszka :-) 





środa, 12 grudnia 2018

Kapelusz z małym rondem

W latach siedemdziesiątych, kiedy podobne kapelusze były modne i powszechnie lubiane przez wszystkie panie nawet bym na niego nie spojrzała. Teraz mi się zamarzył :-) Nie ma żadnych ozdób, chociaż z powodzeniem można mu dodać broszkę lub kwiatka. Kolorystycznie pasował mi do  chusty wzorem koszykowym (entrelakiem) >>> zobacz chustę tu:



Włóczka z domowych zapasów. Coś w rodzaju bukli. Robiłam szydełkiem 5 mm w dwie nitki. Wzór, to same półsłupki. 
Szydełkowałam w okrążeniach. Zaczęłam od 10 półsłupków w MR. Potem podwoiłam ilość półsłupków. Następnie dodawałam półsłupki aż moje "koło" uzyskało około 16 cm. Miałam 56 półsłupków w obwodzie.  Dalej szydełkowałam prosto 18 cm. Przymierzyłam. Jeżeli wszystko pasuje można dodawać na rondo. Robiłam to tak: 2 półsłupki w jeden półsłupek, 1 półsłupek, znów 2 półsłupki w jeden, tak dookoła. Następne kilka rzędów (u mnie 3) bez dodawania. Rondo wykończyłam oczkami rakowymi. 
Polubiłam swój nowy kapelusik. Same zobaczcie jak w nim wyglądam :-) 
Chusty już nie mam. Cieszy się nią synowa. Będę musiała coś sobie zrobić pod szyję :-) 



wtorek, 11 grudnia 2018

Mój pierwszy entrelac

W tym sezonie bardzo modne stały się chusty wykonane wzorem koszykowym czyli entrelackiem. Długo opierałam się stwierdzeniu "wszyscy mają więc ja też" aż w końcu ciekawość czy dam radę zwyciężyła i oto jest, a raczej była, bo już jej nie mam :-) 






Chustę dziergałam z włóczki Mimoza Multi Natura kolor Z900. To wysokiej jakości, milutki w dotyku akryl.  Zużyłam dwa 100 g motki, czyli 2 x 325 m. Chusta jest taka tylko pod szyję. Nie lubię dużych chust. Pracowałam na drutach 3 mm z żyłką 100 cm. 

Znalezione obrazy dla zapytania mimoza multi natura Z 900
Muszę przyznać, że nie obyło się bez prucia i to kilka razy. Na początku nie mogłam załapać wzoru. Potem jak już załapałam to nie mogłam uwierzyć, że nie mogłam załapać :-) 
Wzorów, filmów i podpowiedzi w sieci jest zatrzęsienie. Wystarczy wpisać w Google hasło "entrelac" i rozkoszować się treścią. Osobiście skorzystałam z podpowiedzi dziergającej kuzynki i zaprzyjaźniłam się blogiem Christina.pl >>> KLIK
U Chrisiny jest super (moim zdaniem) trzy częściowy  kursik z foteczkami. Gorąco polecam. 
Tak jak wspomniałam na początku chusty już nie mam.  Mojej synowej Moni tak się spodobała, że z przyjemnością dla nas obu chusta została u Niej :-) 
A ja rozglądam się za fajną włóczką w szarościach :-)