Obserwatorzy

niedziela, 16 grudnia 2018

Chusta ściegiem Granny Stitch

Granny Stitch po polsku znaczy "babciny ścieg". Jest to jeden z najpopularniejszych i łatwych wzorów szydełkowych. Szczególnie lubiany i polecany początkującym dziewiarkom. Ale i doświadczone rękodzielniczki często go wykorzystują. Moja nowa chusta wykonana jest właśnie takim ściegiem. Nie przepadam za czarnymi robótkami, szczególnie wieczorami ale ten wzór nie sprawia kłopotów. Można nim szydełkować po prostu "po omacku" Gorzej już ze zrobieniem ładnej fotki :-) 






Schematów jest "zatrzęsienie" w sieci. To nic innego jak połówka Granny Square (babcinego kwadratu).


 Dla wygody troszkę trzeba zmienić brzeg (wzdłuż czerwonej linii). Na przykład tak (fotki schematów z sieci) :


Znalezione obrazy dla zapytania opus natura polo czarny
Chustę zrobiłam z dwóch motków włóczki Polo NATURA Opus (mieszanka wełny i akrylu - 50% na 50%, w 100 g 200 m). 
Wykończyłam muszelkami (rzędy 1,2,3 i 4) 
 
Schemat powyżej pochodzi z mojego ukochanego albumu: 


Chusta nie jest duża (nie lubię dużych chust). Jej wymiary 165 x 115 cm. Długość od środka do "zębu" , tj. do początku 80 cm. 

Na zakończenie zobaczcie jeszcze z jakim apetytem można zajadać nasze polskie pyszne jabłuszka :-) 





sobota, 15 grudnia 2018

Komplet z włóczki fantazyjnej

Komplet składa się z prostej czapki i szalika. Czapka ma rozmiar uniwersalny. Wymiary szalika to 20 x 170 cm. Można się nim swobodnie okręcić dwa razy. Dziergałam go ściegiem francuskim na drutach 5 mm. Cały urok moim zdaniem to fantazyjna włóczka (niestety nie znam danych). Wygląda tak jakby w czarną wiodącą nitkę ktoś poutykał pięknie iskrzące się kolorowe wstążeczki. Włóczkę dostałam od synowej w kłębuszkach. Domyślam się tylko, że pewnie jest z odzysku. 







Na czapkę nabrałam 70 oczek. Przerabiałam prosto do uzyskania 23 cm następnie zaczęłam wyrabiać "główkę". Robiłam to tak: 1ob, 2op razem, 2op, 2op razem ... na końcu 1ob. W kolejnym rzędzie nie ujmowałam oczek (wszystkie oczka prawe). Następny rząd z ujmowaniem oczek: 1ob, 2op razem, 1op, 2op razem ... 1ob.
To tyle. Odcięłam włóczkę zostawiając dość długi koniec do szycia.
Oczka, które mi zostały na drucie zdjęłam igłą na nitkę, która mi została do szycia. Mocno zacisnęłam i zszyłam czapkę. 
Na szalik nabrałam 25 oczek i dziergałam sobie spokojnie aż do zużycia całej włóczki. Starczyło na 170 cm. 
Muszę nie skromnie przyznać, że komplet jest elegancki i cieplutki. Ma jednak małą wadę. Na płaszczu można zauważyć kolorowe drobinki. Noszony do kurtki wady nie ma. Drobinki nie czepiają się :-) 
Na koniec pochwalę się moim mikołajkowym prezentem.



Bardzo ciekawa książka chociaż nie do końca wierzę w tezy autora. Ale czyta się z zaciekawieniem. 


piątek, 14 grudnia 2018

Komplet w jesiennych barwach

Dziś pochwalę się kompletem w jesiennych barwach  wykonanym szydełkiem. Komplet składa się z czapki, opaski na włosy i komina. Można powiedzieć, że jest uniwersalny. Pasuje do płaszcza jak i do kurtki. Wbrew pozorom (wzór ażurowy) jest cieplutki. 










Obwód czapki i opaski uniwersalny.
Wymiary komina: 
obwód - 70 cm
wysokość - 26 cm
Włóczka: Wysokiej jakości akryl. 
Szydełko 5 mm. 

Komin na "ludziu" :-) 




środa, 12 grudnia 2018

Kapelusz z wywijanym rondem

Kolejny kapelusz w stylu lat siedemdziesiątych ma troszkę większe rondo od poprzedniego >>> zobacz :-) Wykonałam go również jak poprzedni z włóczki z zapasów domowych. Robi się podobnie, tylko rondo ma więcej okrążeń.  Można go nosić bez ozdób lub przypiąć jakiś fajny drobiazg.  








Robicie notatki w czasie robótek? Ja robię. Zwykle są nabazgrane jak kura pazurem, ale czasem się przydają jak chcę zrobić coś jeszcze raz. U mnie tak to wygląda :-) 


Kapelusz z małym rondem

W latach siedemdziesiątych, kiedy podobne kapelusze były modne i powszechnie lubiane przez wszystkie panie nawet bym na niego nie spojrzała. Teraz mi się zamarzył :-) Nie ma żadnych ozdób, chociaż z powodzeniem można mu dodać broszkę lub kwiatka. Kolorystycznie pasował mi do  chusty wzorem koszykowym (entrelakiem) >>> zobacz chustę tu:



Włóczka z domowych zapasów. Coś w rodzaju bukli. Robiłam szydełkiem 5 mm w dwie nitki. Wzór, to same półsłupki. 
Szydełkowałam w okrążeniach. Zaczęłam od 10 półsłupków w MR. Potem podwoiłam ilość półsłupków. Następnie dodawałam półsłupki aż moje "koło" uzyskało około 16 cm. Miałam 56 półsłupków w obwodzie.  Dalej szydełkowałam prosto 18 cm. Przymierzyłam. Jeżeli wszystko pasuje można dodawać na rondo. Robiłam to tak: 2 półsłupki w jeden półsłupek, 1 półsłupek, znów 2 półsłupki w jeden, tak dookoła. Następne kilka rzędów (u mnie 3) bez dodawania. Rondo wykończyłam oczkami rakowymi. 
Polubiłam swój nowy kapelusik. Same zobaczcie jak w nim wyglądam :-) 
Chusty już nie mam. Cieszy się nią synowa. Będę musiała coś sobie zrobić pod szyję :-) 



wtorek, 11 grudnia 2018

Mój pierwszy entrelac

W tym sezonie bardzo modne stały się chusty wykonane wzorem koszykowym czyli entrelackiem. Długo opierałam się stwierdzeniu "wszyscy mają więc ja też" aż w końcu ciekawość czy dam radę zwyciężyła i oto jest, a raczej była, bo już jej nie mam :-) 






Chustę dziergałam z włóczki Mimoza Multi Natura kolor Z900. To wysokiej jakości, milutki w dotyku akryl.  Zużyłam dwa 100 g motki, czyli 2 x 325 m. Chusta jest taka tylko pod szyję. Nie lubię dużych chust. Pracowałam na drutach 3 mm z żyłką 100 cm. 

Znalezione obrazy dla zapytania mimoza multi natura Z 900
Muszę przyznać, że nie obyło się bez prucia i to kilka razy. Na początku nie mogłam załapać wzoru. Potem jak już załapałam to nie mogłam uwierzyć, że nie mogłam załapać :-) 
Wzorów, filmów i podpowiedzi w sieci jest zatrzęsienie. Wystarczy wpisać w Google hasło "entrelac" i rozkoszować się treścią. Osobiście skorzystałam z podpowiedzi dziergającej kuzynki i zaprzyjaźniłam się blogiem Christina.pl >>> KLIK
U Chrisiny jest super (moim zdaniem) trzy częściowy  kursik z foteczkami. Gorąco polecam. 
Tak jak wspomniałam na początku chusty już nie mam.  Mojej synowej Moni tak się spodobała, że z przyjemnością dla nas obu chusta została u Niej :-) 
A ja rozglądam się za fajną włóczką w szarościach :-) 

Moja chusta Klazeina według wzoru Kirsten Bishop

Zauroczona piękną chustą Kristen Bishop postanowiłam zmierzyć się z tym wzorem. Wzór można bezpłatnie pobrać na Ravelry >>> KLIK
Nie miałam w domowym zaciszu odpowiedniej włóczki więc improwizowałam z tego "czym chata bogata". 







Wzór wymaga skupienia i uwagi ale szydełkuje się fajnie. 
To nie są moje ulubione kolory więc pewnie moja pierwsza Klazeina szybko zmieni właścicielkę. Sobie zrobię w zupełnie innej tonacji :-) 
Na koniec kolaż :-) 



poniedziałek, 10 grudnia 2018

Maleńkie skarpeteczki

Podobne maleńkie skarpeteczki robiłam dla wnuczka Aleksa. Musiało to być jakieś 5 lat temu >>>klik . Teraz skarpeteczki są dla jego siostrzyczki Lilianki. Mają tylko 7 cm :-) 
Jak je zrobić? Zobacz tu :-)







To już ja z moimi SKARBAMI :-)