czwartek, 2 maja 2019

Kwietniowe kartki BN 2019 z Ulą

Kwietniowe karteczki BN u Uli miały być proste - kwadratowe lub prostokątne okiennice. Ula przygotowała jak zawsze fantastyczny filmik instruktażowy, który jest jednocześnie inspiracją dla tych, co to pomysłów mają niezbyt wiele czyli dla mnie :-). 
Przygotowałam dwie karteczki. Jedna jest z uroczymi bałwankami (wycięte z gazetki bożonarodzeniowej dla dzieci) , druga z elementami świątecznymi wyciętymi z karteczek otrzymanych dawno temu od bliskich (czasem dobrze jest być chomikiem). Obie karteczki "upiększyłam" sypkim brokatem srebrnym (bałwanki) i złotym - druga karteczka.

Karteczka z bałwankami: 






 Druga karteczka: 




Kolaż:


Banerek:


Przyznam nie skromnie, że bardzo mi się podobają moje kwietniowe karteczki. 
Dziękuję Uli za pomysł, instruktaż i w ogóle za zabawę. 
Na koniec serdecznie pozdrawiam wszystkich komentujących i odwiedzających. 
Życzę fantastycznej majówki :-) 






czwartek, 25 kwietnia 2019

Wielkanocne ozdoby

Święta, święta i po świętach. Moje święta nie były radosne. Dominował niepokój o mamę. Na szczęście kryzys minął i możemy jeszcze cieszyć się Jej obecnością chociaż Ona i tak żyje sobie w swoim zamkniętym świecie. 
Najpierw chciałabym podziękować Ani Iwańskiej za piękną świąteczną karteczkę. Zrobiła mi fantastyczną niespodziankę.



A teraz moje ozdoby świąteczne, którymi jeszcze się nie chwaliłam.

Na początek pompony :-) 

Króliczka i kurczaczki robiliśmy wspólnie z Alesiem.  







 Były też kurki do zawieszenia





 i kilka koronkowych koszulek. 


Na koniec mój wielkanocny koszyczek:


 i Mama z poświęconym już koszyczkiem :-) 


Bidulkę w szpitalu na noc unieruchamiali pasami, bo była bardzo pobudzona i ciągle gdzieś próbowała uciekać. Nie ma jak w domku :-) 

Serdecznie wszystkich pozdrawiam. Dziękuję za odwiedziny i za każde pozostawione słówko :-) 








piątek, 19 kwietnia 2019

Wesołego Alleluja

Kochani, z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych pragnę życzyć Wam pogody ducha, wiele rodzinnych spotkań, szczęścia, zdrowia i radości :-) 


Dopiero po świętach będę chwalić się moimi ozdobami świątecznymi i innymi robótkami, które powstały w międzyczasie.  Miałam bardzo trudne chwile. Mama znów w stanie bardzo ciężkim znalazła się w szpitalu. Do wszystkich Jej schorzeń doszło jeszcze zapalenie płuc. Ale już wychodzi pomalutku  z jarzma chorób i wszystko wskazuje na to, że jeszcze pobędzie z nami. Kolejny raz lekarze nie mogą wyjść z podziwu, że w wieku 88 lat, z Alchajmerem i wszelkimi niewydolnościami mama pokonuje chorobę. To prawdziwy cud :-)   
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego świątecznego :-)