Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myszka. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 stycznia 2019

Myszki wróciły

Malutkie, milutkie, kolorowe myszki znów u mnie się pojawiły. Były dokładnie rok temu >>> KLIK 
Tym razem było ich aż 20. Od razu powędrowały do zaprzyjaźnionej "kociej mamy", która przygarnia porzucone kocięta i szuka dla nich nowych domków. Każdy adoptowany kotek w posagu dostaje taką kolorową myszkę. 
Myszki są tak milutkie, że nie tyko kotki je lubią ale dzieci też. Staram się mieć kilka w zapasie dla niespodziewanych małych gości. 





Lubię robić takie malutkie formy. Kłębuszek i szydełko zmieści się w każdej torebce. Można oddać się szydełkowaniu w kolejce do lekarza czy w środkach komunikacji. Albo tak jak u mnie ..... u mamy. Wspominam często, że moja mama od lat zmaga się z chorobą Alzheimera. Nic nie pamięta, nic nie rozumie, mówić już nie może ale uwielbia kontakt z włóczką. Chętnie odwija mi niteczkę i obserwuje jak śmiga szydełko czy druty. 




 Na koniec motto na dziś z mojego nowego kalendarza na 2019 rok. 
"Każdego dnia powiedz coś miłego co najmniej trzem osobom"





wtorek, 16 stycznia 2018

Obsiadły mnie myszy :-)

Nietypowo zaczęłam Nowy Robótkowy Rok 2018 :-)
Malutkie szydełkowe myszki dla kotków wędrują z każdym adoptowanym zwierzaczkiem ze schroniska do nowego domku. Ale szybko okazało się, że nie tylko kotki lubią myszki. Dzieciaczki w mojej Rodzinie też są nimi mocno zainteresowane. Ponieważ myszki robi się szybciutko i milutko więc problemu nie ma. Wykorzystuję końcówki niteczek.







Ściągę, jak zrobić taką myszkę można znaleźć na  YT:    KLIK