Obserwatorzy

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Różańce z kordonku


Szydełkowe różańce są miłe w dotyku i praktyczne w użytkowaniu. Taki różaniec można  po prostu uprać w razie potrzeby. 
Do ich wykonania użyłam grubszych kordonków (np. Maja 5). Szydełko 1,75.







Krzyżyki lekko usztywniłam (posmarowałam nie rozcieńczoną ługą). Dzięki temu nie zwijają się. 
Wykonanie jednego różańca zajmuje około godziny. 
Między małymi supełkami robiłam 2 oczka łańcuszka. Między małym a większym supełkiem 5 oczek łańcuszka. 
Małe supełki z 3 łupków. Większe z 5 słupków. 
W sieci znalazłam takie schematy dla "moich" supełków :-) 




Schemat krzyżyka (z sieci). Różaniec też można zaadoptować z tego schematu :-) 




niedziela, 22 kwietnia 2018

Odkurzyłam dysk Kumihimo

W grupie kumihimo.pl  (KLIK) zapanowała cisza. W ramach weekendowych robótek zaproponowałam dziewczynom "odkurzenie" dysków. Musiałam dać przykład, więc wygrzebałam kilka gorsetowych sznureczków i w wolnej chwili zaczęłam plecionkę :-)
Użyłam po dwa sznureczki po 50 cm w kolorze jasno szarym, żółtym, białym i ekri.

Układ na dysku: 
1. szary
2. ekri
3. szary
4. ekri
5. żółty
6. biały
7. żółty
8. biały
  

Autorką układu jest Aneta Hapka w grupie kumihimo.pl . 
Pokazała, że przy podobnym układzie sznurków na dysku można uzyskać piękny efekt tęczy -  zobacz tu: 
Fotka dysku też jest autorstwa Anety Hapki. 
Inną biżuterię w moim wykonaniu w technice Kumihimo można zobaczyć tu 
Przejrzałam swoje posty w blogu w tym temacie i widzę bardzo duże braki. Chyba wszystkie moje prace są za to w moim albumie w grupie KLIK . Zapraszam w odwiedziny:-) 

Pochwalę się jeszcze kto odwiedził wczoraj moje ranczo :-) 


Prawda, że urocza? 
Czekała na mnie również inna niespodzianka. Wreszcie zakwitły moje mangolie.




sobota, 21 kwietnia 2018

Włóczkowe naszyjniki - zamotki

Zamotki z włóczki mogą pełnić rolę mini szaliczków na wiosennych spacerach w chłodniejsze dni. Mogą też być fajnym naszyjnikiem :-) 


Jasny, kremowy zamotek zrobiłam z włóczki poliestrowej, szydełkiem 4,5 mm. 


Czerwony zamotek wyszydełkowany jest z pięknej włóczki kaszmirowej. Również szydełko 4,5 mm. 


Moje zamotki posłużyły jako wzorce dla Seniorek w Klubie, które bardzo lubią takie proste robótki. W czasie zajęć powstały między innymi takie zamotkowe naszyjniki:


A tutaj  dziewczyny prezentują swoje prace:   

piątek, 20 kwietnia 2018

Włóczkowe bransoletki

Pomysł na włóczkowe bransoletki wypatrzyłam w Pintereście. Ponieważ wydały mi się łatwe i szybkie w wykonaniu zaproponowałam Seniorkom zabawę z włóczką w tym temacie. 
Najpierw zrobiłam jedną na wzór. Podwójną włóczką akrylową, szydełkiem 4,5 mm wykonałam łańcuszek takiej długości, aby owijał nadgarstek 8 razy. Na jednym końcu zrobiłam pętelkę, na drugim przyszyłam guzik. 


Drugą robiłam już razem z Seniorkami na zajęciach. Kolor ekri. Piękna włóczka bawełniana. Ozdobny, duży guzik.


A to owoce wspólnej szydełkowej terapii :







Nie sposób opisać fantastycznej atmosfery towarzyszącej włóczkoterapii.  Dziewczyny, które nie szydełkowały piekły przepyszne ciasteczka. Były to jabłuszka zapiekane w cieście francuskim.


Pracy towarzyszyły także wspólnie śpiewane piosenki i opowiadane śmieszne historyjki. 

czwartek, 19 kwietnia 2018

Szydełkowe kwiaty


Nie wierzę własnym oczom. W blogu nie ma moich szydełkowych kwiatuszków, które wykonałam dawno temu czerpiąc inspiracje z różnych gazetek. Zamierzamy w Klubie Seniora niebawem wspólnie szydełkować wiosenne kwiaty, przeglądałyśmy gazetki i dla zachęty chciałam pochwalić się swoimi bukiecikami. A tu klops. 
Dlatego szybciutko nadrabiam zaległości w tym temacie. Niestety w moich zbiorach znalazłam tylko takie kompozycje. Prawdopodobnie moje kwiatuszki szybko mnie opuszczały i nie miałam szansy zrobić im zdjęć.




 Kwiatuszki osadzałam na łodyżkach sztucznych kwiatów. Wykorzystywałam też ich środki :-) 
Muszę koniecznie jeszcze raz zrobić takie cudeńka :-) 

wtorek, 17 kwietnia 2018

Jestem eko na zakupach.

Chcę być eko dlatego na zakupy będę chodzić z siatkowymi torbami własnoręcznie wykonanymi. Niedawno zrobiłam prostą siatkę, z którą natychmiast się zaprzyjaźniłam KLIK .
Dzisiaj pochwalę się następną:


Siatka ma wymiary 35 x 30 cm (bez uszu). Wykonałam ją z mieszanki bambusa i bawełny, która została mi  z topu, który robiłam w ubiegłym roku KLIK . Zużyłam 2 motki. Szydełko 3 mm


Pewnie długo się nie nacieszę tą siatką, bo właścicielka topu (moja synowa) wkrótce ma imieniny :-) 





Siatkę podszyłam podszewką. Dzięki temu bardzo ładnie widać wzór. 
Szydełkowałam podglądając schemat:


U mnie po bokach jest po 5 rządków wachlarzyków (we wzorze jest po 4). 
Zszywając 2 części wykończyłam oczkami rakowymi. Uszy zrobiłam z 10 słupków. Ich długość wynosi 36 cm.  
Na koniec kolaż :-) 




Karteczkowy kwiecień w zabawie z Anią

Kwietniowe wytyczne w karteczkowej zabawie to znów bingo, ale Ania pozwoliła w tym miesiącu dowolnie dobierać symbole. 


U mnie powrót do prac ręcznych ze szkoły podstawowej :-)
Wykonałam trzy karteczki prostymi, dziecinnymi technikami. 

Karteczka okolicznościowa - symbol religijny (gołąbek, napis IHS z krzyżykiem), prostokąt (kawałek kartonu z ozdobnego pudełka), biały (kwiatuszki)


Karteczka wielkanocna - drób (kurczak), balony (pisanki), tekst (Wesołych Świąt)
Tutaj na kartonik przykleiłam wesołą naklejkę, którą podarował mi wnuczek Aleks. Napis wycięty z gazetki reklamowej.


  Karteczka na Boże Narodzenie znów z pomocą Aleksa. Poszczególne elementy wycięte z Jego gazetki i przyklejone do bazy :-) 
tekst - ekri - biały

  
Nie napracowałam się w tym miesiącu przy karteczkach ale miałam za to fantastyczną zabawę z wnusiem :-) 



Na koniec kolaż :-) 


 i banerek: