poniedziałek, 3 czerwca 2024

Chwalę się - kolejne wyróżnienie - miło mi :-)

Kto nie lubi być wyróżniony, no kto?


😇😇😇

Jakiś czas temu zgłosiłam swoją pracę " Drugie życie naszyjnika" w #70 wyzwaniu DIY - Kreatywny recykling (zajrzyj TU). Jak małe dziecko ucieszyłam się z zajęcia III miejsca - KLIK TU.


Moje nagrody to:
- Banerek z wyróżnieniem, gotowy do umieszczenia na własnym blogu
- Zaproszenie do Gościnnego Występu na blogu DIY zrób to sam
- Zaproszenie jako Gościnna Projektantka do przygotowania pracy inspiracyjnej w kolejnym wyzwaniu.

* Banerek zaraz udostępnię u siebie;
* Przygotowałam i wysłałam pracę inspiracyjną do #72 Wyzwania DIY - Bajkowy Świat - ZOBACZ TU :-) ;
* Skorzystałam z zaproszenia do Gościnnego Występu na blogu zrób to sam - wkrótce się dowiecie co przygotowałam :-) 

Koniec chwalenia się. Życzę wszystkim dobrego dnia i wszelkiego dobra. Zajrzałam jeszcze do ulubionej książeczki ks. Mieczysława Malińskiego. Pod dzisiejszą jest takie motto, a raczej pytanie:

Czy umiesz dziękować ?


Warto mieć tą książeczkę pod ręką. Polecam !!!

Jeszcze raz DOBREGO DNIA 💓


sobota, 1 czerwca 2024

Książki przeczytane w kwietniu i maju 2024

 Witam serdecznie. 

Dziś podsumuję moją aktywność czytelniczą w kwietniu i maju br. Pierwszy kwartał zamknęłam przeczytanymi osiemnastoma książkami i 6 974 stronami. Na dziś mój wynik, to 26 książek i 9 310 stron. Oznacza to, że w kwietniu i maju przeczytałam 8 książek i 2 334 strony.

Gdyby spojrzeć na procenty, to na dziś mój wynik czytelniczy wynosi 254,3 % (przy założeniu 3 660 stron na rok 2024)

Autorką i mentorką Wyzwania czytelniczego jest Ania Jacewicz - o zasadach Wyzwania czytelniczego można przeczytać tu: KLIK


Przeczytane w kwietniu i maju:

19. Psalmy Króla Dawia w przełożeniu Bogdana Drozdowskiego (religia /duchowość), stron 278


"Psalmy to pieśni zwrócone ku Panu stworzone w natchnieniu. Mają charakter prostych refleksji, proroctw, modlitw i nauk. Psalmy to utwory ponadczasowe, zamknięte w nich problemy poruszają wszystkich ludzi we wszystkich krajach i czasach ...." - z opisu od wydawcy. 

Psalmy są jedną z ksiąg Starego Testamentu. Doczekały się wielu współczesnych przekładów. Ten egzemplarz czyta się dość ciężko, Zaczęłam go studiować na początku roku. Niestety, nie da się przeczytać jak czyta się poezję. Przyznać muszę, że to przełożenie mnie zaskoczyło. Ale cieszę się, że przeczytałam i mam porównanie do innych wydań. Polecam 😀 

20. Smaki Nieba - Sylwia Kubik, Literatura obyczajowa i piękna – proza obyczajowa, stron 289.

Pełna smaków i zapachów opowieść o świecie, w którym każdy czuje się jak w domu. Zwyczajna-niezwyczajna rzeczywistość, uśmiech i łzy, miłość i przyjaźń, rodzina i codzienne sprawy, a to wszystko na tle malowniczego Powiśla. Z właściwymi sobie wrażliwością, wnikliwością i humorem Sylwia Kubik portretuje ludzkie charaktery i zaprasza w gościnne progi Brzozówki. Cudownie było tu powrócić i zobaczyć, co słychać u znanych i lubianych bohaterów! - z opisu od wydawcy. Polecam 😀

21. W cieniu Majdanka - Sylwia Kubik, Literatura obyczajowa i piękna. Proza obyczajowa. Stron 319


"Niezwykle wzruszająca, autentyczna historia dwóch sióstr, które rozdzieliła akcja pacyfikacyjna przeprowadzona przez Niemców w Tarnowoli.
Jedna trafił do partyzantów, druga, wraz z resztą rodziny, do obozu w Majdanku. Jak się potoczyły ich losy?
Sylwia Kubik zabiera w nas podróż do czasów, gdy każdy dzień był naznaczony strachem, ale i nadzieją, że wojna przeminie, a życie wróci do normalności.
Innej, nowej, ale wolnej od zła…" - z opisu od wydawcy

22. EVEREST - Wojciech Nerkowski, kryminał, stron 339



"Jak wiele jesteś w stanie zrobić, by uratować ukochaną osobę?
Na Evereście dochodzi do załamania pogody. W lawinie ginie uczestnik polskiej wyprawy, a trójka jego towarzyszy zostaje uwięziona pod szczytem. Bliscy wspinaczy rozpoczynają walkę o ich życie. Zorganizowanie akcji ratunkowej spada na barki Julii i Krisa, którzy przebywają w Katmandu" - z opisu od wydawcy. Polecam. Trudno oderwać się od lektury.

23. Himalaya. Wyprawa na krawędź życia -Wojciech Nerkowski, kryminał, stron 312


"Michał i Wiktor wspinają się na K2. Kiedy są już blisko szczytu, docierają do nich niepokojące wieści. Coś złego wydarzyło się w luksusowym hotelu Himalaya, w którym przebywają ich dziewczyny. W zaskakującym zwrocie akcji nie tylko wspinaczom grozi teraz śmiertelne niebezpieczeństwo. Usytuowany w niedostępnych rejonach Pakistanu hotel stał się celem ataku terrorystycznego. Iga i Paula, wraz z innymi gośćmi Himalayi, są uwięzione i trzymane pod bronią" - z opisu od wydawcy.
Polecam. Trudno oderwać się od lektury.

24. 30 Twarzy Maryii. Poznaj Ją. Odkryj siebie - ks. Mateusz Dudkiewicz, religia i duchowość, stron 110



"Ta książka przybliży Ci „drogę Maryi”, abyś mógł rozwijać się w różnych obszarach swojego życia, a przez to osiągnąć świętość" - z opisu od wydawcy. Polecam serdecznie. U mnie lektura tej książki zbiegła się z miesiącem majem i pięknymi nabożeństwami majowymi.

25. TOPR. Żeby inni mogli przeżyć - Beata Sabała - Zielińska, literatura faktu, stron 471



Bardzo ciekawa i wciągająca książka o pracy ratowników TOPR. Trudno przerwać czytanie. Miłośnicy gór powinni ją przeczytać i przemyśleć dla swojego dobra. Polecam. 

26. Maria. 10 dni z życia Konopnickiej - Dorota Ponińska, literatura obyczajowa i piękna, stron 216.


Wzruszająca opowieść - wspomnienia Marii Konopnickie u schyłku życia, o swojej drodze życiowej. Swoisty bilans i podsumowania kobiety - matki gromadki dzieci, żony bankruta, poetki, o wielkiej przyjaźni z Marią Dulębianką. Trudno oderwać się od lektury. Polecam. 
Lektura tej książki zainspirowała mnie, by sięgnąć po książkę pt. "Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki" Karoliny Zarzyckiej. Mam już ją na półce.

Jeszcze raz, podsumowując, w kwietniu i maju przeczytałam 8 książek i 2 334 strony. Na dziś, w bieżącym roku przeczytałam  26 książek i 9 310 stron. Tematyka przeczytanych książek różnorodna. Zwykle sięgam po książkę, o której gdzieś przeczytam recenzję albo z polecenia. Większość przeczytanych książek to e-booki. Od kilku lat mam wykupiony pakiet "bez limitu" w Legimi.pl. więc mam dostęp do niezliczonej ilości tytułów. 
W podsumowaniu nie ujęłam przeczytanych stron książek, do których wracam, a mam ich całkiem sporo. 

Baner wyzwania:



Na dziś tyle. Życzę wszystkim wszelkiego dobra i wszelkiej pomyślności 💓



piątek, 31 maja 2024

Wąż temperaturowy - odsłona 4 i 5

Witam serdecznie w ostatnim dniu maja 💓

Dziś przychodzę do Was z kolejnymi (3 i 4) odsłonami projektu, w ramach którego przez cały rok kalendarzowy szydełkuję w kolorach odpowiadających zmieniającym się temperaturom rodzinkę węży. Maskotki powstają w ramach zabawy #szydełkowyrok2024 w grupie na fb SZYDEŁKOWE DIY / HANDMADE CRAFT, którą prowadzi autorka bloga kursykrokpokroku.blogspot.com. Szczegóły TU
Efektami zabawy chwalimy się w ostatni piątek miesiąca na Fb.

Niestety, chyba jestem jedyną uczestniczką wyzwania, która od początku zabawy, tj. od 1 stycznia br. do dziś codziennie wykonuje temperaturową robótkę. Tak było w założeniach zabawy. Szkoda, że się "rozmylo" wyzwanie. Ja jednak będę bawić się dalej sama ze sobą. 

W ubiegłym miesiącu nie publikowałam odsłony nr 4, ponieważ mi umknęła sprawa. Coraz mniej czasu przez działkę i inne "obowiązki" emerytki 😆. Tak lepiej brzmi usprawiedliwienie niż rzeczywistość, ze trudno mi zapanować nad upływającym czasem. Na fb odsłona nr 4 była publikowana.

Na dziś wężowe owoce tak się prezentują: 


Wąż kwietniowo - majowy ma 60 cm. Przybywa go wolniej, bo od kwietnia codziennie wykonuję tylko jedno okrążenie. W pierwszym kwartale robiłam po 2 okrążenia i wąż wyszedł dłuuugaśny - aż 170 cm. 😆





Bardzo mi się podoba zestawienie obu węży. Widać ładnie zmieniającą się temperaturę. 

W odsłonie 4 wąż z początku drugiego kwartału miał 30 cm. Już wyraźnie widać znaczne zmiany temperatury.





Wąż  kwietniowo - majowy ma większą głowę. Po prostu robię go z innego wzoru. Wykorzystałam opis na główkę z książki "Szydełkowe zwierzątka". Książka dostępna jest w EMPiku.



Bardzo szybko minął mi jeden z najpiękniejszych miesięcy. Ciekawe jakie niespodzianki przyniesie czerwiec.
Na dziś w temacie robótkowym tyle. Może zdążę jeszcze z podsumowaniem wyzwania czytelniczego. Tam, w publikacji mam zaległy kwiecień, no i w maju też troszkę  przeczytałam.

Dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze. Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego naj ..... 💓